Eurosieroty jako nowy problem społeczny

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
1 marca 2016

mgr Eliza Ilcewicz

Rodzina jest najważniejszym i niezastąpionym środowiskiem wychowawczym. Jednak w obecnych czasach przeżywa poważny kryzys. Wartości, które do tej pory były uznawane za stałe, zaczynają zanikać, a sama rodzina jest narażona na wiele zagrożeń i niebezpieczeństw, które powodują jej dysfunkcjonalność. Zjawiska utrudniające funkcjonowanie rodziny to: bezrobocie, ubóstwo, migracje, trudna sytuacja mieszkaniowa, alkoholizm, agresja, narkomania.

W ostatnich latach nasiliło się zjawisko migracji. Trudno jest obecnie znaleźć rodzinę, która nie zetknęłaby się z problemem migracji „za chlebem” lub jako „jedyne źródło przetrwania”. Są też tak zwane wyjazdy zarobkowe, mające na celu szukanie wyższej płacy i lepszych warunków rozwoju. Należy zwrócić uwagę na fakt, że współczesna migracja, której jesteśmy świadkami ma swoje „ciemne strony”. Euro staje się ważniejsze od rodziny. Ofiarami tego zjawiska stają się przede wszystkim dzieci. Pojawia się więc nowe zjawisko zwane eurosieroctwem.

Mianem eurosieroctwa określa się zjawisko pozostawiania w kraju dzieci przez rodziców, którzy wyjeżdżają za granicę w celach zarobkowych. Dzieci pozbawione stałego kontaktu nawet z jednym z rodziców, czują się jak sieroty.

    

W chwili obecnej tysiące dzieci doświadcza faktu nie posiadania jednego, bądź też obojga rodziców.

Można wyróżnić typy rodzin niepełnych, ze względu na pobyt rodzica za granicą uwzględniając następujące kategorie:

  • Miejsce pobytu rodzica lub rodziców za granicą;
  • Osobę, która wyjechała;
  • Wiek dzieci, w którym rozstały się z rodzicem lub rodzicami;
  • Okres pobytu rodzica lub rodziców za granicą.

Wyjazdy, nawet czasowe, zaburzają cały proces wychowawczy i powodują problemy prawne. Efektem ubocznym obecnej fali migracyjnej jest osamotnienie dziesiątek tysięcy dzieci, które nie mieszczą się w planach rodziców i zostają w kraju.

Emigracja dzieli rodzinę, zwłaszcza taką, która wcześniej była krucha. Nie wystarczy mieć gdzieś daleko matkę czy ojca, by czuć się kochanym. Dzieci – eurosieroty cierpią z tęsknoty i odczuwają ból – psychiczny oraz fizyczny (ból brzucha, ból głowy). Pozostawione w kraju, są na ogół zdane same na siebie. Same muszą radzić sobie z problemami życia codziennego i dokonywać wyborów.

Konsekwencją eurosieroctwa i braku opieki jest wagarowanie, opuszczanie się dzieci w nauce, porzucanie szkoły, kontakt z alkoholem i narkotykami, czego następstwem może być pobyt w szpitalu. Rodzice wyjeżdżający za granicę, powinni przekazać opiekę nad dzieckiem wskazanym osobom, co pozwoliłoby uniknąć problemów i mogłoby ułatwić ich rozwiązywanie. Pozostawienie dzieci bez ustanowienia faktycznej opieki stanowi zagrożenie dobra dziecka. Stanowi to podstawę do zawiadomienia Sądu Opiekuńczego zgodnie z art. 572 kodeksu postępowania cywilnego: „Obowiązek zawiadomienia dotyczy każdego, komu znane jest zdarzenie lub sytuacja godząca w dobro dziecka, a w szczególności: opiekuna faktycznego, organów policji, organów samorządu, opiekunów społecznych, placówek oświatowych" - art. 572 par. 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd Opiekuńczy może wówczas zgodnie z art. 109, 110, 111 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - wszcząć postępowanie o zawieszenie, ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej.
Gdy rodzice wyjechali i faktycznie nie sprawują pieczy nad dzieckiem, Sąd Opiekuńczy - zgodnie z art. 110 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - może uregulować sytuację prawną dziecka. Istnieją różne formy opieki:
• Kuratela sądowa;
• Ustanowienie opiekuna prawnego;
• Adopcja;
• Placówka opiekuńczo - wychowawcza;
• Rodzina zastępcza.
Bardzo ważną kwestią związaną z eurosierotami jest więc ich status prawny. Nowym zjawiskiem zaznaczającym się w naszym kraju od kilku lat, jest kwestia pozostawiania dzieci bez uregulowania ich statusu opiekuńczego przez rodziców wyjeżdżających za granicę. Zjawisko to zaczęto już nazywać generowaniem eurosierot. Osamotnione dzieci, pozostawione w kraju mają problemy emocjonalne, co skutkuje sytuacjami traumatycznymi.
Przed podjęciem decyzji o wyjeździe za granicę zawsze należy pamiętać, że dobro, zdrowie i bezpieczeństwo dziecka, to najważniejsze wartości nie podlegające negocjacji.